- Porady - biżuteria srebrna
- 0 lajków
- 19 odsłon
- 0 komentarze
- kolczyki na sztyft, zapięcie angielskie, rodzaje zapięć kolczyków, bigiel, jak wybrać kolczyki
W skrócie: najpopularniejsze rodzaje zapięć kolczyków to sztyft z zatyczką (motylkiem lub śrubką), bigiel otwarty i zamknięty, zapięcie angielskie, zapięcia w kołach (kreole, zatrzask, szarnir) oraz klipsy. Do małych wkrętek na co dzień wystarczy sztyft z motylkiem, do cięższych kolczyków wiszących wybierz zapięcie angielskie, a jeśli nie masz przekłutych uszu – klipsy. Przed zakupem zawsze obejrzyj zdjęcie tyłu kolczyka, bo nazwy zapięć bywają używane różnie.
Zapięcie to najmniejsza część kolczyka, a w dużej mierze decyduje o tym, czy pokochasz go na lata, czy odłożysz do szuflady po pierwszym wieczorze. To ono odpowiada za to, czy kolczyk trzyma się pewnie, nie uciska płatka ucha i nie zaczepia o włosy ani szalik. Różne typy zapięć spotkasz zarówno w srebrnych, jak i złotych kolczykach, a dobry typ zapięcia zależy od tego, jaki to rodzaj kolczyków. Poniżej wyjaśniamy, jak działa każdy rodzaj zapięcia, jak go rozpoznać po zdjęciu i które wybrać do konkretnych modeli kolczyków – także wtedy, gdy biżuteria ma być prezentem.
Jak nazywa się zapięcie kolczyka? Podstawowe rodzaje
W polskim słownictwie jubilerskim panuje spory chaos, więc zacznijmy od nazw. Część kolczyka, którą przekładasz przez dziurkę w uchu, to sztyft (nazywany też trzpieniem, słupkiem albo pinem) lub bigiel, czyli zagięty drucik w kształcie haczyka. Element, który zabezpiecza sztyft od tyłu, to zatyczka – w sklepach spotkasz też nazwy puzeta, motylek albo baranek. Wszystkie oznaczają małą metalową zatyczkę ze sprężynującymi „uszkami”, które obejmują trzpień.
Kłopot w tym, że jedna nazwa bywa przypisywana różnym mechanizmom. Najlepszy przykład to „bigiel angielski” i „zapięcie angielskie”: dla części jubilerów to jedno i to samo, inni wyraźnie je rozróżniają. Dlatego zamiast polegać na samej nazwie, obejrzyj zdjęcie tylnej części kolczyka. Od razu zobaczysz, czy masz do czynienia z prostym trzpieniem, haczykiem, klapką czy zawiasem.

Zapięcie typu sztyft – kolczyki wkrętki i ich odmiany
Sztyft to prosty metalowy pręcik przymocowany do tyłu ozdoby. Przekładasz go przez płatek ucha i zabezpieczasz od tyłu zatyczką. Z przodu widać tylko ozdobę – kamień, kulkę albo kwiatek – a z tyłu krótki trzpień i małą zatyczkę. To najbardziej popularny rodzaj zapięcia i pierwszy wybór przy wkrętkach, czyli małych kolczykach przylegających do ucha.
Sztyft z motylkiem (puzetą)
To klasyka. Motylek to mała blaszka z dwiema zawiniętymi sprężynkami, które obejmują gładki sztyft. Wsuwasz ją na trzpień, aż poczujesz lekki opór, i kolczyk trzyma się na miejscu. Zakłada się ją szybko, nawet bez lustra. Słabość? Z czasem sprężynki się rozginają, a ryzyko zgubienia kolczyków rośnie, na przykład przy zdejmowaniu swetra. Zapasowa para zatyczek w szkatułce to dobry zwyczaj.
Sztyft na śrubkę
W tej wersji trzpień ma nacięty gwint, a zatyczkę nakręca się na niego jak nakrętkę. Zapinanie trwa kilka sekund dłużej, ale zatyczka nie zsunie się sama. To dobre rozwiązanie do cennych kolczyków, do modeli noszonych bez przerwy i do kolczyków dziecięcych, bo maluchowi trudno ją przypadkiem odkręcić.
Zatyczki silikonowe i z kołnierzem
Obok metalowych motylków spotkasz zatyczki silikonowe lub metalowe z silikonowym kołnierzem. Trzymają się dzięki tarciu, są miękkie i przyjemne przy dłuższym noszeniu, a szerszy kołnierz podpiera cięższą ozdobę, żeby nie opadała do przodu.
Zapięcie typu bigiel: bigiel otwarty, zamknięty i zapięcie angielskie
Kolczyki z biglem to klasyka biżuterii wiszącej. Zapięcie bigiel to zagięty drucik, który przekładasz przez dziurkę w uchu, a ozdoba zwisa poniżej płatka – takie kolczyki zapinane są w kilka sekund. Różnice między odmianami dotyczą tego, czy i jak koniec drucika jest zabezpieczony.
Bigiel otwarty (haczyk)
Zwykły haczyk bez dodatkowego zamknięcia. Trzyma się w uchu dzięki wyprofilowaniu i ciężarowi ozdoby, która ściąga go w dół. Jest lekki, niemal niewidoczny i najszybszy w zakładaniu. Sprawdzi się przy lekkich kolczykach z jednym kamieniem czy delikatną zawieszką. Przy cięższych modelach i aktywnym dniu warto założyć na koniec drucika małą silikonową zatyczkę.
Bigiel zamknięty
Wygląda jak otwarty, ale przy ozdobie ma małą pętelkę. Po przełożeniu przez ucho koniec drucika zaczepiasz o pętelkę i kolczyk zamyka się w obwód. Zapinanie wymaga odrobiny precyzji, za to kolczyk nie wysunie się przy gwałtownym ruchu głową.
Zapięcie angielskie – bigiel angielski klasyczny
Uznawane przez wielu jubilerów za jedno z najbezpieczniejszych zapięć. Z tyłu ma ruchomą klapkę na zawiasie, którą po przełożeniu drucika domykasz od dołu – usłyszysz i poczujesz delikatne kliknięcie. Klapka blokuje drucik, więc kolczyk trzyma się stabilnie i nie przesuwa się w uchu. To zapięcie stosujemy w wielu naszych kolczykach wiszących z kamieniami, bo pewnie utrzymuje cięższą ozdobę i świetnie sprawdza się na eleganckie wyjścia.
Bigiel angielski typu lira
Odmiana zapięcia angielskiego, w której ruchomy tylny element ma kształt łuku przypominającego lirę i wsuwa się w rowek na końcu sztyftu. Zapięcie chowa się za płatkiem, więc z przodu widać wyłącznie ozdobę.
Poniżej kolczyki z zapięciem angielskim z naszej pracowni – srebro 925 i kamienie, które pewnie trzymają się w uchu.
Kolczyki koła: zapięcie typu kreol, na zatrzask i szarnir
Kolczyki koła – od drobnych kółeczek po szerokie obręcze – mają własną rodzinę zapięć:
- Kreole (tradycyjne zapięcie). Cienki drucik na jednym końcu obręczy wsuwasz do rurki na drugim końcu. Rozwiązanie jest lekkie i dyskretne, dobre do cienkich kół, ale wymaga odrobiny wprawy.
- Zapięcie na zatrzask („klik”). Sztyft zatrzaskuje się w gnieździe na drugim końcu koła. Zapinanie jest szybkie i wyczuwalne – wygodna opcja do kół noszonych codziennie.
- Szarnir (zawias). Część obręczy odchyla się na zawiasie i domyka w zamku. Spotkasz go w szerszych kołach i w małych kółkach przylegających do płatka – obręcz zachowuje ciągły, gładki kształt.
Przy kołach zwróć uwagę na średnicę i wagę. Duże, masywne obręcze wyglądają okazale, ale przy całodniowym noszeniu potrafią zmęczyć płatek ucha.
Kolczyki przeciągane, nausznice i zapięcie klipsowe
Kolczyki przeciągane (łańcuszkowe) to cienki łańcuszek ze sztyftem lub igiełką na końcu, który przewleka się przez dziurkę w uchu. Często nie mają zapięcia i trzymają się dzięki ciężarowi obu końców – wyglądają nowocześnie, ale przy szybkim ruchu mogą się wysunąć.
Nausznice obejmują chrząstkę małżowiny i zwykle nie wymagają przekłucia. To ciekawy dodatek do stylizacji z kilkoma kolczykami.
Klipsy, czyli zapięcie klipsowe, zaciskają się na płatku dzięki sprężynce lub zawiasom z regulacją docisku. To alternatywa dla kolczyków wymagających przekłucia – dla osób, które nie mają przekłutych uszu albo nie chcą ich przekłuwać. Zbyt mocny docisk po kilku godzinach zaczyna boleć, a zbyt słaby grozi zgubieniem, dlatego najlepiej sprawdzają się lekkie ozdoby. Przy części naszych modeli możliwa jest zmiana zapięcia na klipsy – informację znajdziesz w opisie produktu.
Porównanie kolczyków i zapięć: które zapięcie do jakiego kolczyka?

| Zapięcie | Do jakich kolczyków | Bezpieczeństwo | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Sztyft z motylkiem | wkrętki, małe sztyfty | dobre | zatyczka z czasem się luzuje |
| Sztyft na śrubkę | cenne wkrętki, dziecięce | bardzo dobre | gwint trzeba czyścić |
| Bigiel otwarty | lekkie wiszące | umiarkowane | przy cięższych dodaj zatyczkę |
| Bigiel zamknięty | wiszące średniej wagi | dobre | precyzyjne zaczepienie pętelki |
| Zapięcie angielskie | większe wiszące, wieczorowe | bardzo dobre | nie otwieraj klapki na siłę |
| Kreole | cienkie koła | umiarkowane | drucik musi wejść głęboko w rurkę |
| Zatrzask i szarnir | koła na co dzień | dobre | luz w zawiasie to oznaka zużycia |
| Klipsy | uszy nieprzekłute | umiarkowane | docisk ani za mocny, ani za słaby |
Jak wybrać zapięcie do kolczyka?
Nie ma jednego najlepszego zapięcia dla wszystkich – są różne rodzaje zapięć i najlepsze zapięcie do konkretnego kolczyka i do Twojego dnia. Kolczyki z kamieniami są zwykle cięższe, więc potrzebują pewniejszego mechanizmu. Wybierając kolczyki, zadaj sobie kilka pytań:
- Ile waży kolczyk? Do lekkich modeli wystarczy motylek albo bigiel otwarty. Cięższe ozdoby z kamieniami łącz ze sztyftem na śrubkę, biglem zamkniętym albo zapięciem angielskim.
- Jak często go nosisz? Kolczyki na co dzień powinny mieć zapięcie wygodne przy wielogodzinnym noszeniu, które nie uciska płatka.
- Gdzie go założysz? Na wesele czy rodzinne święta, kiedy jest dużo przytulania i tańca, zapięcie, które blokuje się na „klik”, daje spokój.
- Nosisz szaliki, golfy i rozpuszczone włosy? Wystające końcówki bigli otwartych potrafią zahaczać o dzianinę – lepiej sprawdzą się zapięcia zamknięte. Więcej o tym piszemy w poradniku kolczyki do szalika i czapki – jakie zapięcia zimą.
- Drobne zatyczki sprawiają kłopot? Wybierz zapięcie angielskie albo koła na zatrzask – zapina się je jednym ruchem, często bez lustra.
Gdy kupujesz kolczyki na prezent
Zacznij od pytania, czy obdarowana osoba ma przekłute uszy, i przyjrzyj się, jakie kolczyki nosi na co dzień – zapięcie jej ulubionej pary to najlepsza wskazówka. W razie wątpliwości postaw na zapięcia uniwersalne: sztyft z porządną zatyczką do wkrętek albo zapięcie angielskie do kolczyków wiszących. Dla mamy czy babci wygoda zapinania bywa ważniejsza niż detal projektu.
Zapięcie a wrażliwa skóra
Sztyft i bigiel przechodzą przez skórę, więc znaczenie ma też metal. Jeśli po założeniu kolczyków płatek czerwienieje albo swędzi, zdejmij je i skonsultuj się z dermatologiem.
Jak dbać o zapięcia, żeby nie zgubić kolczyka?
- Sprawdzaj luz. Jeśli motylek zsuwa się zbyt łatwo albo klapka zapięcia angielskiego nie domyka się z wyraźnym kliknięciem, mechanizm wymaga uwagi.
- Koryguj docisk z wyczuciem. Sprężynki możesz delikatnie ścisnąć palcami – bez narzędzi.
- Czyść mechanizmy. W gwintach i sprężynkach zbiera się osad z kosmetyków i kurzu. Przecieraj je miękką ściereczką.
- Zdejmuj kolczyki przed snem, kąpielą, basenem i sportem. Chronisz w ten sposób i zapięcie, i kamienie.
- Przechowuj w parach, w szkatułce z przegródkami, razem z zapasową parą zatyczek.
Jeśli ważny dla Ciebie kolczyk ma uszkodzony zawias albo zatrzask, oddaj go do jubilera – naprawa zapięcia jest zwykle prostsza niż szukanie nowej pary.
Kolczyki z pracowni Polcarat Design – zapięcia, które dobrze się noszą

W rodzinnej pracowni w Rumi od 1984 roku ręcznie tworzymy biżuterię ze srebra 925 i dla nas zapięcie nigdy nie jest dodatkiem doklejonym na końcu. Przy każdym modelu patrzymy na trzy rzeczy: ile waży ozdoba, jak ma się prezentować z przodu i jak długo będzie noszona. Dlatego kolczyki wiszące z kamieniami często wykonujemy z zapięciem angielskim, a drobne wkrętki – na sztyft z zatyczką. Wszystkie modele znajdziesz w kategorii kolczyki srebrne, a jeśli wolisz cieplejszy odcień – wśród biżuterii pozłacanej. Masz pytanie o zapięcie konkretnego modelu? Napisz do nas przed zamówieniem.
Poniżej mniejsze kolczyki na co dzień, w tym modele na sztyft.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o zapięcia kolczyków
Jakie zapięcie kolczyków jest najbezpieczniejsze?
Za najbezpieczniejsze uchodzą zapięcia zamykane mechanicznie: zapięcie angielskie, lira i sztyft na śrubkę. Śrubka sprawdzi się we wkrętkach, a zapięcie angielskie w kolczykach wiszących.
Jak wygląda zapięcie typu sztyft?
To krótki, prosty pręcik przymocowany do tyłu ozdoby, zabezpieczany od tyłu zatyczką – motylkiem, śrubką albo silikonowym stoperem. Z przodu widać tylko ozdobę.
Czym się różni motylek od zapięcia na śrubkę?
Motylek wsuwa się na gładki trzpień i trzyma dzięki sprężynkom – zakłada się go szybko, ale z czasem może się poluzować. Śrubkę nakręcasz na gwint, więc nie zsunie się sama.
Czy bigiel otwarty łatwo wypada z ucha?
Przy lekkich kolczykach dobrze wyprofilowany bigiel trzyma się pewnie. Ryzyko rośnie przy cięższych modelach – wtedy załóż na koniec drucika silikonową zatyczkę albo wybierz zapięcie angielskie.
Jakie zapięcie wybrać, jeśli nie mam przekłutych uszu?
Klipsy, najlepiej z regulacją docisku, albo nausznice obejmujące małżowinę. Wybieraj lżejsze ozdoby, bo ciężki klips szybciej zaczyna uciskać płatek.
Komentarze (0)